Sonda: liga francuska
Ligue 1 + inne ligi
| Nazwa drużyny | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | Montpellier HSC | 38 | 82 | 68-34 |
| 2. | Paris Saint-Germain | 38 | 79 | 75-41 |
| 3. | Lille OSC | 38 | 74 | 72-39 |
| 4. | Olympique Lyon | 38 | 64 | 64-51 |
| 5. | Girondins Bordeaux | 38 | 61 | 53-41 |
| 6. | Stade Rennes | 38 | 60 | 53-44 |
| 7. | AS Saint-Etienne | 38 | 57 | 49-45 |
| 8. | Toulouse FC | 38 | 56 | 37-34 |
| 9. | Évian Thonon Gaillard | 38 | 50 | 54-55 |
| 10. | Olympique Marsylia | 38 | 48 | 45-41 |
| 11. | AS Nancy-Lorraine | 38 | 45 | 38-48 |
| 12. | Valenciennes FC | 38 | 43 | 40-50 |
| 13. | OGC Nice | 38 | 42 | 39-46 |
| 14. | FC Sochaux-Montbéliard | 38 | 42 | 40-60 |
| 15. | Stade Brest | 38 | 41 | 31-38 |
| 16. | AC Ajaccio | 38 | 41 | 40-61 |
| 17. | FC Lorient | 38 | 39 | 35-49 |
| 18. | SM Caen | 38 | 38 | 39-59 |
| 19. | Dijon FCO | 38 | 36 | 38-63 |
| 20. | AJ Auxerre | 38 | 34 | 46-57 |
Wideo z sieci: liga francuska
Artykuły: Liga francuska
Perquis: Sochaux ważniejsze niż Euro

Action Images
Wielu piłkarzy podkreśla, że najważniejsza jest dla nich reprezentacja Polski. Damien Perquis myśli inaczej. - Priorytetem jest ratowanie Sochaux - mówi. - Na pewno nie będę stawiał własnych aspiracji przed celami klubu - uważa piłkarz, który ma szansę zagrać na Euro 2012.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
Teraz TYLKO 4,50 zł
Perquis został po raz pierwszy powołany przez Franciszka Smudę, kiedy jeszcze nawet nie miał polskiego obywatelstwa. Piłkarz w pośpiechu odbierał paszport, kilka dni przed meczem z Niemcami, w którym debiutował. Teraz jednak najważniejsze jest dla niego FC Sochaux. - Szczerze mówiąc, po losowaniu byłem bardzo podekscytowany. Istnieją szanse, aby osiągnąć coś z reprezentacją Polski. Nie myślę jednak o tym, choć regularnie coś mi o tym przypomina. Priorytetem jest teraz ratowanie Sochaux - stwierdził urodzony we Francji stoper.
>>> Perquis znów wylądował w szpitalu
Jego klub znalazł się na ostatnim miejscu w tabeli Ligue 1. Przed Sochaux ciężka batalia o utrzymanie, co w hierarchii celów Perquisa na dalszy plan odsuwa walkę o miejsce w składzie reprezentacji. A jeszcze niedawno czuł się jej ważnym ogniwem. - Czułem dumę z tego, że mogę być częścią tej drużyny. Zadowolona była również cała moja rodzina - twierdził jeszcze we wrześniu.
Od samego początku jego obecność w kadrze nie podobała się Janowi Tomaszewskiemu. - Śmieć francuski, taki śmieć futbolowy, który u siebie się nie załapał - mówił o piłkarzu były bramkarz reprezentacji Polski, a dziś poseł. Za te słowa Perquis pozwał go do sądu, ale dopiero ostatnio się do nich ustosunkował. - Pozew został złożony. Jednak ani przez chwilę nie czułem się ofiarą rasizmu. Byłem raczej rozczarowany, bo nikogo nie oszukałem ani nie pozbawiłem nikogo jego praw. Moja babcia jest Polką i płynie we mnie polska krew. Miałem więc prawo wrócić do korzeni - zauważył obrońca FC Sochaux.
>>> Wolne popołudnie Polaków. Pogoda przeszkodziła Auxerre, Lille i Sochaux
W niedzielę odwołano mecz jego klubu z Lille OSC z powodu złych warunków pogodowych. To zmartwiło zawodnika, który po urazie miał wrócić do gry. - Chcieliśmy grać. Byliśmy gotowi i mówiliśmy to sędziemu. Były jednak obawy co do bezpieczeństwa piłkarzy. Przeprosiliśmy więc kibiców, którzy za nami przebyli taką drogę - przyznał rozczarowany Perquis. Zależało mu szczególnie, aby w końcu zagrać, bo ostatnio opuścił kilka meczów. Najpierw z powodu rehabilitacji po operacji przepukliny pachwinowej, jaką przeszedł w listopadzie. W styczniu znów wylądował w szpitalu, tym razem z powodu zapalenia zatok.
Przez urazy opuścił także listopadowe spotkanie reprezentacji Polski z Węgrami (2:1). W Biało-czerwonych barwach zagrał dotąd cztery razy. Po raz piąty będzie miał okazję wystąpić 29 lutego w meczu z Portugalią, jeśli tylko zostanie powołany na to spotkanie.
Komentarze

Perquisa widziałem raz w meczu z Niemcami, i gdyby nie Perquis i Szczęsny to do przerwy mogło być spokojnie 2:0 dla Aryjów, dobrze zagrał chłopak a Janek zwymyślał go od śmieci, nie dziwię się że repra nie kojarzy się teraz Perquisowi jakoś za miło

przecież dla każdego piłkarza klub jest ważniejszy od reprezentacji w klubie zarabia na utrzymanie siebie i swojej rodziny nie wiem o co mamy do niego pretensje że mówi prawdę?

Perquis liczy na grze w klubie bo... tylko tam moze pograc :)

Fojut jeszcze 3 lata temu był rezerwowym w Angli i grał w V lidze... Ogólnie ten piłkarz nic szczególnego nie pokazał co by miał grać w Reprezentacji a transfer do Celticu jeszcze nic nie znaczy bo nie wiadomo czy tam będzie grał czy tylko zostanie rezerwowym... Komorowski jest jednym ze słabszych piłkarzy Legii... Po jego zagraniach Legia często traci bramki... Celeban jest prawym Obrońcą a nie środkowym, Kamiński a kto to jest ? A Żewłakow też nie będzie zbawieniem bo już ma swoje lata a lepszy nie będzie... Obecnie Głowacki najlepiej prezentował się w klubie szkoda że w Reprezentacji nic nie pokazuje...

nie rozumiem po co on nam w kadrze na jego miejsce np. fojut, kamiński, celeban, komorowski (marcin nie bronisław) czy nawet żewłakow :-!

Perquis powiedzial wyraznie,ze w chwili obecnej, jego priorytetem jest gra w klubie. To najnormalniejsza wypowiedz, ktora ja osobiscie rozumiem...Jezeli bedzie gral w zeespole klubowym i wroci do wysokiej formy jaka reprezentowal wiosna ubieglego roku, to z pewnoscia bedzie mogl liczyc i na gre w kadrze !

może ty masz coś wielkiego w sobie, ale raczej nie jest to rozum...

pseudo reedaktorzyna daje dwuznaczny tytuł który stawia zawodnika w złym świetle jeżeli ktoś przeczyta tylko nagłówek pomyśli że zawodnik ma d..ie reprezentacje i potem pisze komentarze takie jak xxl

powiedział że priorytetem jest TERAZ klub... słowo teraz ma kluczowe znaczenie !!! dla każdego piłkarza teraz jest ważny klub ... on chce grać w reprezentacji ale euro jest dopiero w czerwcu !!!i normalne że teraz chce się skupić na rzeczach obecnych

No i słusznie niech się Damien spręży w klubie... jak Będzie w formie to i pomoże reprezentacji. Co ma przez następne 4 miesiące myśleć tylko o Euro... Piłkarz musi być profesjonalistą.

Ja mu się nie dziwie Euro jest dopiero w czerwcu ,a do tego czasu czeka go ciężka walka o utrzymanie. W sochaux jest od 2007 roku i zależy mu na tym klubie. Zresztą co ma robić siedzieć i przez 24 godziny myśleć o reprezentacji, a poza tym Arboleda nawet nie gra w Lechu, bo przegrał z Kamińskim więc o czym ty gości mówisz

~xd - no wez sie chlopie zastanow co ty pierniczysz. arboleda w kadrze? za co ja sie pytam? za twarz? niech jest jak jest a francuzik niech ratuje swoj marny klubik.

To ja już wolę,aby Franciszek Dyzma powołał Arbolede marmolede,ten chłopak ma więcej patriotyzmu niż tchórzliwy francuzik.