Sonda: liga francuska
Ligue 1 + inne ligi
| Nazwa drużyny | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | Montpellier HSC | 38 | 82 | 68-34 |
| 2. | Paris Saint-Germain | 38 | 79 | 75-41 |
| 3. | Lille OSC | 38 | 74 | 72-39 |
| 4. | Olympique Lyon | 38 | 64 | 64-51 |
| 5. | Girondins Bordeaux | 38 | 61 | 53-41 |
| 6. | Stade Rennes | 38 | 60 | 53-44 |
| 7. | AS Saint-Etienne | 38 | 57 | 49-45 |
| 8. | Toulouse FC | 38 | 56 | 37-34 |
| 9. | Évian Thonon Gaillard | 38 | 50 | 54-55 |
| 10. | Olympique Marsylia | 38 | 48 | 45-41 |
| 11. | AS Nancy-Lorraine | 38 | 45 | 38-48 |
| 12. | Valenciennes FC | 38 | 43 | 40-50 |
| 13. | OGC Nice | 38 | 42 | 39-46 |
| 14. | FC Sochaux-Montbéliard | 38 | 42 | 40-60 |
| 15. | Stade Brest | 38 | 41 | 31-38 |
| 16. | AC Ajaccio | 38 | 41 | 40-61 |
| 17. | FC Lorient | 38 | 39 | 35-49 |
| 18. | SM Caen | 38 | 38 | 39-59 |
| 19. | Dijon FCO | 38 | 36 | 38-63 |
| 20. | AJ Auxerre | 38 | 34 | 46-57 |
Wideo z sieci: liga francuska
Artykuły: Liga francuska
Hit na remis. OM - OL 2:2 (wideo)
W ostatnim i zarazem najciekawszym spotkaniu 22. kolejki Ligue 1 Olympique Marsylia zremisował z Lyonem 2:2. Wicemistrzowie Francji po 34 minutach prowadzili dwoma golami, jednak pogoń gości zakończyła się sukcesem jeszcze w pierwszej połowie. To trzynasty mecz marsylczyków bez porażki.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
Teraz TYLKO 4,50 zł
Sędziowie przysnęli
Pierwsza bramka spotkania padła po ewidentnym błędzie sędziów. Zanim Benoît Cheyrou posłał piłkę do siatki "Les Gones", trafiła ona do Brandao znajdującego się na ofsajdzie. Marsylia otworzyła wynik i poszła za ciosem, jednak podopieczni Rémiego Garde zdołali jeszcze w pierwszej połowie otrząsnąć się.
To nie był mecz Diawary
Obrońca gospodarzy zanotował koszmarny wręcz występ. Souleymane Diawara nie dość, że miał udział przy pierwszej bramce dla Lyonu, to jeszcze sprezentował przyjezdnym drugą, bezmyślnie odbijając piłkę po strzale Aly'ego Cissokho. W tym akurat przypadku tłumaczy go po części fakt, że futbolówkę trącił wcześniej César Azpilicueta. Diawara zanotował poza tym mnóstwo nieudanych zagrań i wydatnie pracował na czerwoną kartkę.
Skuteczni wbrew problemom
Ostatnią porażkę zespół Didiera Deschampsa poniósł pod koniec listopada w Lidze Mistrzów. Od tego momentu marsylczycy grali jak natchnieni. Nie przegrali ostatnich dwunastu meczów we wszystkich rozgrywkach. Wspięli się na piąte miejsce w lidze, awansowali do finału Coupe de La Ligue i pokonali kolejne rundy w Pucharze Francji. O sukcesy nie było wcale tak łatwo, zważywszy na fakt, iż musieli radzić sobie często bez kluczowych zawodników. Do prestiżowego spotkania z Les Gones Marsylia przystąpiła przykładowo bez Gignaca, M'Biamiego, Valbueny czy braci Ayew.
Za gospodarzami przemawiały dobra passa i dorobek na własnym terenie (sześć zwycięstw w dziesięciu konfrontacjach przy jednej porażce). Z drugiej strony, Lyon radzi sobie na Stade Vélodrome wyjątkowo dobrze. Spośród dziesięciu meczów na tym obiekcie, przegrał tylko trzy i czterokrotnie wyjeżdżał z kompletem punktów. W obecnym sezonie na innych stadionach drużynie ze Stade de Gerland idzie odrobinę gorzej, o czym świadczy sześć porażek w dziesięciu spotkaniach.
Na czterech frontach
Obaj niedzielni przeciwnicy dokonali niebywałej sztuki. Marsylia i Lyon rywalizują na czterech frontach. Nadal realnie liczą się w walce o podium Ligue 1, rywalizują w Lidze Mistrzów oraz krajowym pucharze i staną na przeciwko siebie w finale Pucharu Ligi. Porażka miała według prasowych prognoz wykluczyć jeden z zespołów z wyścigu o tytuł. Remis nie przekreślił szans żadnego z potentatów, jednak znacznie je ograniczył.
05.02.2012 (godz. 21:00), Marsylia (Stade Vélodrome)
Olympique Marsylia - Olympique Lyon 2:2 (2:2)
Bramki: Cheyrou 16, Brandao 34 - Gomis 36, Diawara 45 (s)
Powiązane artykuły:
Komentarze

No to ładnie wkopał drużynę tym samobójem.Widać klej w nodzę jest...

