Sonda: Liga Europy
Wideo z sieci: Liga Europy
Strzelcy: Liga Europy
12 - Radamel Falcao (Ateltico Madryt)
10 - Klaas-Jan Huntelaar (Schalke 04 Gelsenkirchen)
8 - Adrián (Atlético Madryt)
Artykuły: Liga Europy
Wisła uratowała remis grając w "10"
Wisła Kraków od 28. minuty meczu ze Standardem Liege przegrywała 0:1 i straciła Michała Czekaja, który dostał czerwoną kartkę. "Biała Gwiazda", choć grała w osłabieniu, walczyła do końca i jej starania zostały nagrodzone. W 89. minucie wyrównującego gola strzelił Cwetan Genkow.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
Teraz TYLKO 4,50 zł
Tak padły bramki:
0:1 - sędzia podyktował rzut karny za faul Michała Czekaja na Yonim Buyensie. Do piłki podszedł Gohi Bi Cyriac, który pewnym strzałem pokonał Sergeia Pareikę.
1:1 - z rzutu wolnego dośrodkował Maor Melikson. Piłkę do bramki brzuchem skierował Cwetan Genkow.
Wydarzenia meczu:
Udany początek Wisły
"Biała Gwiazda" już w 4. minucie mogła objąć prowadzenie. Nieudany strzał Patryka Małeckiego przerodził się w podanie do Łukasza Garguły. Pomocnik przytomnie zareagował i znalazł się w sytuacji "sam na sam" z Sinanem Bolatem. Piłka po strzale Garguły minęła jednak bramkę Standardu.
Niespełna kwadrans później Garguła uderzył z rzutu wolnego. Zawodnikowi niewiele zabrakło, żeby pokonać golkipera belgijskiego klubu. Piłka trafiła w poprzeczkę.
Kluczowy moment - błąd Núñeza, faul Czekaja
Wisła sama sprokurowała sytuację, po której padł gol dla Standardu. Dramat krakowskiej drużyny zaczął się od błędu Gervasio Núñeza, co wykorzystał Yoni Buyens. Zawodnik ruszył na bramkę Wisły, ale w polu karnym został wytrącony z równowagi przez próbującego ratować sytuację Michała Czekaja. Sędzia za ten faul pokazał mu czerwoną kartkę i podyktował "jedenastkę".
Iliev dał dobrą zmianę
Druga połowa zaczęła się od ataków Wisły. Żeby jeszcze "podkręcić" tempo gry w ataku Kazimierz Moskal wprowadził na boisko Ivicę Ilieva za Patryka Małeckiego. Serbski skrzydłowy przeprowadził kilka ładnych akcji, ale zabrakło wykończenia.
16.02.2012 (godz. 21:05), Kraków (Stadion Miejski im. Henryka Reymana)
Wisła Kraków - Standard Liege 1:1 (0:1)
Bramki: Genkow 89 - Cyriac 28 (k)
Wisła: Sergei Pareiko - Marko Jovanović, Osman Chávez, Michał Czekaj, Júnior Díaz - Patryk Małecki (57. Ivica Iliev), Cezary Wilk, Gervasio Núñez, Łukasz Garguła (78. Andraž Kirm), Maor Melikson - Cwetan Genkow
Standard: Sinan Bolat - Réginal Goreux (46. Laurent Ciman), Kanu, Felipe, Sébastien Pocognoli - Serge Gakpé (70. Michy Batshuayi), William Vainqueur, Yoni Buyens, Luis Manuel Seijas (82. Birkir Bjarnason) - Cyriac Gohi Bi, Mémé Tchité
Żółte kartki: Genkow - Goreux, Kanu, Vainqueur
Czerwona kartka: Czekaj (27., za faul taktyczny)
Sędziował: David Fernández Borbalán (Hiszpania)
Powiązane artykuły:
- Legia ze Sportingiem tylko na remis
- Man City wydarł wygraną Porto (wideo)
- "Stracona bramka jest nie do przyjęcia"
- "Kibice Wisły to chuligani!"
- Standard rozbity przed meczem z Wisłą
- Moskal: Nie mam pretensji do Czekaja za czerwoną kartkę
- Czekaj o czerwonej kartce: Nie faulowałem tak w "stu procentach"
- Wilk skrytkował kibiców: Nie mogę zrozumieć ich zachowania
- Standard przegrał w lidze między meczami z Wisłą. Stracił cztery gole
- Barcelona chce piłkarza rywala Wisły w LE. Powalczy z Chelsea i LFC
- Selekcjoner reprezentacji Belgii: Wszystko w rękach Standardu
- Belgijskie media obawiają się Meliksona. "To geniusz środka pola"
Komentarze

pyra lech to Amica Wronki

Pyra było ponad 21tys to dla Ciebie garstka?? Bo nie zjechało się jak na mecze z City i Juve wielu Januszy z całej Polski?? Na Legii 27tys ale rywal też o wiele bardziej atrakcyjny Lepiej te 20tys kibiców Wisły niż parę tysięcy przypadkowych osób co przyjechało tylko dlatego że fajny zagraniczny zespół gra!!

wisła

KRÓLEWSKI KLUB SPORTOWY LECH POZNAŃ !!!

i tak odpadną

Odnośnie Meliksona to są dwa wnioski: 1. Szkoda, że już ostatni sezon u nas, nie ma szans go zatrzymać. Z drugiej strony niech idzie i niech się pokaże światu. Obstawiam, że będzie to jakiś topowy klub typu: Bayern, Juventus, Inter, Valencia. 2. Będzie dobra kasiora za niego.

ŻENADA 1/16 LE I GARSTKA KIBICÓW NA STADIONIE, ALE CZEGO SIĘ SPODZIEWAĆ PO MILICYJNYCH FRAJERACH !!!

Podejrzewam,że Genkow to jest przydupas Tuska.Gra nie wiem na jakiej podstawie.Myślę,że gdyby grał Biton Wisła by ten mecz wygrała.

oceniając mecz powiem tak: wisła stawiana była w roli faworyta. zgodzę się z tym bo oglądałem sparingi wisły, widać że moskal nie jest przypadkowym trenerem. pokazał wiśle jak wisła ma grać swoim rytmem i wisła to robi. zgodze się z innymi gdyby nie czerwona kartka którą pokazał frajerski sędzia z hiszpani byłoby 3:1 ewentualnie wyżej... melikson + iliev czemu nie grają razem... rozumieją się bez słów widać to cały czas... jeśli wisła wyjdzie z bitonem na wyjezdzie i ilievem od 1 minuty wisła awansuje dalej !!!!! PS: w niedziele 14:30 wyjazdowy mecz oby 3 ptk dla wisły z zagłębiem ;]

Wlaczajac ten mecz myslalem ze sie zanudze na smierc, nigdy nie ogladam polskiej ligi i myslalem ze taka wisla gowno gra. Mylilem sie pokazala naprawde bardzo swietny fooball i grajac w 10 stwarza wiecej sytuacji niz przeciwnik. Najbardziej podobal mi sie Melikson, czy on zawsze tak gra?, jesli tak to przewyzsza wszystkich i o duzo umiejetnosciami:) Najgorszy zawodnik to malecki, naprawdę tylko wkur.. ludzi i gowno gra maly skurwol:>. Ale mysle pozytywnie o rewanzu, mam nadzieje ze cos im strzela :)

tego pseudo gwiazdora Małeckiego wypieprzyć! Gówno sobą reprezentuje, a tylko się rządzi!

naprawde gdyby nie czerwien dla wisły mysle ze skonczyło by sie z 3 ywieziona w plecy przez standart bo jesli wisła w 10 ma przewage w posiadaniu piłki i robi 3 czy 4 super okazje do strzelenia gola to w 10 rozjechała by tych belgów jak murzyn dziwke w podkarpackim lesie

kurde,szkoda tego meczu...błąd Nuneza katastrofalny,kij bramka,ale w 10 przez większość meczu to porażka...dopóki było po 11 to Wisła ładnie ich pykała,Melikson super,ale to co zrobił Garguła w 4 minucie to makabra,czy ktoś mi wytłumaczy po kiego grzyba strzelał,a nie podawał do Genkowa,który miał przed sobą pustą bramkę? Ogólnie nienajgorzej,choć Małecki koszmarnie zagrał,były okazję nawet w osłabieniu..sędzia się pogubił w 2 połowie... W rewanżu trzeba poszukac bramki i kontrolować wynik...

chyba dobrze ze nie było superpucharu bo jak wiidziłem jak wsła w dyche gra ze standardem to nasza kachana osłabiona legie przewiozła by w pare minut, licze tylko na to ze legia rozkreci sie za pare tygodni i mistrz bedzie nasz

