Sonda: Liga Europy
Wideo z sieci: Liga Europy
Strzelcy: Liga Europy
12 - Radamel Falcao (Ateltico Madryt)
10 - Klaas-Jan Huntelaar (Schalke 04 Gelsenkirchen)
8 - Adrián (Atlético Madryt)
Artykuły: Liga Europy
Śląsk: wiele sytuacji, ale tylko 0:0
Gdyby sam Piotr Ćwielong wykorzystał wszystkie swoje sytuacje, Śląsk wygrałby 3:0. Tymczasem i on, i koledzy pudłowali niemiłosiernie. Nie pomogli bohaterowie dwumeczu z Dundee: wprowadzeni Sebastian Dudek i Johan Voskamp. Lokomotiw głównie się bronił i jest zadowolony z remisu 0:0.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
132 strony Twojej pasji!
+ DODATEK: Ligopedia 2011 (jesień)
Wydarzenie meczu:
Pierwsza połowa przypominała tę ze spotkania Śląsk - Dundee. Gospodarze atakowali z pomysłem i stworzyli wiele dobrych sytuacji, ale ich nie wykorzystywali. Lokomotiw rzadko wychodził ze swojej połowy, wyraźnie zaskoczony wysokim pressingiem. A Śląsk atakował i stwarzał sytuacje. W 11. minucie Piotr Celeban powinien strzelać, będąc w znakomitej sytuacji, ale jeszcze podał do Piotra Ćwielonga, ale ten huknął wprost w bramkarza.
W 18. minucie Mateusz Cetnarski w doskonałej sytuacji został powstrzymany przez obrońcę. Śląsk domagał się jeszcze rzutu karnego, ale gwizdek sędziego milczał. Cztery minuty później Diaz był w sytuacji sam na sam z bramkarzem, ale pomylił się. Następnie groźnie szarżował Spahić, choć jego strzał poszybował wysoko nad bramką. Później goście otrząsnęli się z przewagi i sami częściej przeprowadzali akcje ofensywne.
Druga połowa rozpoczęła się od naporu wrocławian. Bohaterem mógł zostać Piotr Ćwielong. W 51. minucie pomocnik zamykał dośrodkowanie Waldemara Soboty, ale spudłował - powinno być 1:0. Ale piłka nie chciała wpaść do bramki. Orest Lenczyk wprowadził więc Johana Voskampa, który zastąpił Diaza. Ale Holender do końca meczu był pieczołowicie pilnowany.
Śląsk dalej raził nieskutecznością. W 58. minucie Ćwielong miał przed sobą tylko bramkarza, ale kiedy chciał podać koledze, który miałby przed sobą pustą bramką, futbolówkę przejął obrońca. Ale to nie koniec. W 60. minucie Mila z 18 metrów powinien spokojnie pokonać golkipera, ale bramka Lokomotiwu była jak zaczarowana - futbolówka minęła słupek. Przewaga gospodarzy była miażdżąca w drugiej odsłonie, Śląsk wykonywał kolejne rzuty rożne, ale utrzymywał się wynik 0:0.
Nawet specjalista od rzutów wolnych Sebastian Mila pomylił się minimalnie w 75. minucie.Cztery minuty później Waldemar Sobota wykorzystał błąd rywali i znalazł się w świetnej sytuacji, ale znów kibice złapali się za głowy po jego strzale. I tak do końca meczu. Śląsk zrealizował tylko 50 procent swojego planu: nie stracił gola. Zabrakło zdobyczy bramkowych.
28.07.2011 (godz. 16:45), Wrocław (Stadion Piłkarski Oporowska)
Śląsk Wrocław - Lokomotiw Sofia 0:0
Śląsk: Marian Kelemen - Piotr Celeban, Dariusz Pietrasiak, Marek Wasiluk, Amir Spahić - Waldemar Sobota (83. Marek Gancarczyk), Rok Elsner, Mateusz Cetnarski, Sebastian Mila, Pior Ćwielong (69. Sebastian Dudek) - Cristian Diaz (53. Johan Voskamp)
Lokomotiw: Walentin Galew - Darko Savić (69. Władisław Romanow), Jordan Wyrbanow, Milen Łachczew, Kristijan Dobrew - Iskren Pisarow, Rumen Goranow, Iwo Iwanow, Wasił Welew (65. Marczo Dafczew), Atanas Atanasow - Presław Jordanow (82. Mirza Mešić)
Żółte kartki: Spahić - Iwanow, Pisarow
Sędziował: Mauro Bergonzi (Włochy)
Powiązane artykuły:
- Drużyny Polaków bliżej awansu (wideo)
- Cenne zwycięstwo Legii w Turcji (wideo)
- Sebastian Mila: Lokomotiw to lepsza drużyna niż Dundee
- Lenczyk: Niewybaczalne, że nie wykorzystaliśmy tylu sytuacji
- Ćwielong: Nie załamię się z powodu niewykorzystanych okazji
- Trener Lokomotiwu: Jesteśmy zadowoleni z wyniku
- Wysoka porażka rywala Śląska Wrocław w sparingu
- Sobota: W rewanżu to Lokomotiw może dominować
Komentarze

~nikt, tak jesteś hujem i kurwą niemytą, dwa w jednym. Rafi, pierdolcu śmierdzący , wypierdalaj huju.

Dzisiaj zobaczyliśmy dlaczego Mila może grać tylko w Sląsku...i zamknijcie dziennikarzyny marne twarze z gadka ,że Mila nadaje się na Kadrę...wolny,nie gra z pierwszej piłki,niedokładny...

@TSP wiesz co? mam to gdzieś ;D wy dopiero wchodzicie, wiec czekam na udowodnienie tej waszej "rewelacyjności". życzę powodzenia, serio, tsp fajnie sie oglada, przyjemne dla oka w 2 lidze, ale wszystko zweryfikuje ekstraklasa ;)

Morda!

podbeskidzie dupolizy ległej.

Seba gnoju nie obrażaj Podbeskidzia bo będziemy rewelacją ligi

@qazwsx - No to na Cypr ;)

kariery nieskończył ale jest bez klubu

@Michał no tak ;D 0 dryblingu, a jak już uderzał to HOHOHHO obyście mieli szyby z hartowanego szkła... a propos jacka... on jeszcze gra?? ;)

@seba Krzynówek drewno? Hahaha

to policja

trudno cwielong nie wykorzystał okazji a w następnym meczu moze byc bohaterem śląska i nie pierdolcie głupio gówniarze bo takich młodych idiotów jest duzo co chcą zaistniec w sieci jak wy i wasz poziom to myślenia to kompletne 0. każdemu sie zdarza zły mecz.

Kurwa, co to był za mecz! Ja w 10.minucie przełączyłem na Kuchenne Rewolucje Jestem pojebany

Jedno mnie zastanawia jak ktoś taki jak Ćwielong mógł kiedykolwiek grać w Wiśle... Ten piłkarz nadaje się na 2 ligę, ewentualnie na jakieś Podbeskidzie. Gorsze drewno od niego to już jest chyba tylko Rasiak i Krzynówek. POZDRO PIOTREK!!! :/

Dzięki Bogu,że Wisełka pozbyła się Ćwielonga.A to nieudacznik w mordę kopany.

Kury wam scać prowadzać!
