Sonda: liga angielska
Premier League + inne ligi
| Nazwa drużyny | Mecze | Punkty | Bramki | |
| 1. | Manchester City | 38 | 89 | 93-29 |
| 2. | Manchester United | 38 | 89 | 89-33 |
| 3. | Arsenal Londyn | 38 | 70 | 74-49 |
| 4. | Tottenham Hotspur Londyn | 38 | 69 | 66-41 |
| 5. | Newcastle United | 38 | 65 | 56-51 |
| 6. | Chelsea Londyn | 38 | 64 | 65-46 |
| 7. | Everton Liverpool | 38 | 56 | 50-40 |
| 8. | Liverpool FC | 38 | 52 | 47-40 |
| 9. | Fulham Londyn | 38 | 52 | 48-51 |
| 10. | West Bromwich Albion | 38 | 47 | 45-52 |
| 11. | Swansea City | 38 | 47 | 44-51 |
| 12. | Norwich City | 38 | 47 | 52-66 |
| 13. | Sunderland AFC | 38 | 45 | 45-46 |
| 14. | Stoke City | 38 | 45 | 36-53 |
| 15. | Wigan Athletic | 38 | 43 | 42-62 |
| 16. | Aston Villa Birmingham | 38 | 38 | 37-53 |
| 17. | Queens Park Rangers Londyn | 38 | 37 | 43-66 |
| 18. | Bolton Wanderers | 38 | 36 | 46-77 |
| 19. | Blackburn Rovers | 38 | 31 | 48-78 |
| 20. | Wolverhampton Wanderers | 38 | 25 | 40-82 |
Wideo z sieci: liga angielska
Artykuły: Liga angielska
LFC - Spurs 0:0. Suarez wrócił (wideo)
Po sześciu golach, które padły w meczu Chelsea Londyn z Manchesterem United (3:3), w drugim hicie 24. kolejki Premier League kibice nie obejrzeli bramek. Liverpool FC zremisował na swoim boisku z Tottenhamem Hotspur Londyn, a najważniejszym wydarzeniem spotkania był powrót Luisa Suareza.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
Teraz TYLKO 4,50 zł
Piłkarz stycznia zawiódł i jeszcze dał się sprowokować
Gareth Bale został uznany za najlepszego piłkarza Premier League w styczniu. W swoim pierwszym lutowym występie w lidze Walijczyk nie zachwycił. Starał się, szarpał, ale "różnicy nie zrobił". Jego występ zostanie jednak zapamiętany z trzech powodów. W 55. minucie piłka spadła przed nim siedem metrów przed bramką. Walijczyk zamachnął się swoją słabszą, prawą nogą. Nie trafił czysto w futbolówkę i zaprzepaścił szansę.
Być może wpływ na tę sytuację miały wydarzenia, które miały miejsce 120 sekund wcześniej. Bale dynamiczną akcję zakończył teatralnym upadkiem w pobliżu pola karnego. Próbował wymusić faul Daniela Aggera. Gdy Duńczyk ruszył do Walijczyka z pretensjami, ten zerwał się i odepchnął gracza Liverpoolu. Sędzia długo się nie namyślał. Ukarał Bale'a żółtą kartką. Na uwagi z trybun piłkarz Tottenhamu też nie pozostał obojętny. Ironicznie pokazał im wyciągnięty w górę kciuk...
W 85. minucie Bale miał "piłkę meczową". Znalazł się w sytuacji sam na sam z Pepe Reiną, ale nie zdołał pokonać bramkarza Liverpoolu.
Suarez wrócił, dostał kartkę i zmarnował świetną okazję
Kenny Dalglish po raz pierwszy od dziewięciu spotkań mógł sięgnąć po Luisa Suareza. Menedżer Liverpoolu nie zdecydował się jednak wystawić zawieszonego do niedawna piłkarza w pierwszym składzie. Wpuścił go na boisko w 66. minucie. Już kilka minut później Suarez dostał żółtą kartkę za kopnięcie Scotta Parkera. W 86. minucie mógł zostać bohaterem, ale strzelił głową z kilku metrów prosto w bramkarza.
Tottenham bez menedżera na Anfield Road
Harry Redknapp w poniedziałek rano musiał stawić się w sądzie w sprawie rzekomych nieprawidłowości przy składaniu zeznania podatkowego. Na mecz miał dolecieć, ale z powodu złych warunków atmosferycznych lot został odwołany. Menedżer "Kogutów" nie dotarł więc na Anfield Road, a zespół poprowadził Kevin Bond.
Pierwszy remis od ośmiu spotkań
Liverpool w ostatnich ośmiu spotkaniach pokonał Tottenham trzy razy. Doznał też pięciu porażek - przegrał trzy ostatnie mecze. W poniedziałek oba zespoły podzieliły się punktami. Stało się tak po raz pierwszy od października 2007 roku, kiedy to na Anfield Road było 2:2.
Nieoczekiwany gość
W 12. minucie sędzia musiał przerwać na chwilę spotkanie. Na murawę wtargnął bowiem... kot. Zwierz spokojnie przeszedł się po murawie i po chwili ją opuścił, a piłkarze mogli wrócić do gry. "Intruzem" zajęli się ochroniarze.
Zobacz, jak kot przerwał mecz na Anfield Road:
06.02.2012 (godz. 21:00), Liverpool (Anfield Road)
Liverpool FC - Tottenham Hotspur Londyn 0:0
Liverpool: Pepe Reina - Martin Kelly, Martin Škrteľ, Daniel Agger, Glen Johnson - Charlie Adam, Jay Spearing, Steven Gerrard, Dirk Kuijt (66. Luis Suárez) - Andy Carroll, Craig Bellamy (73. Stewart Downing)
Tottenham: Brad Friedel - Kyle Walker, Ledley King, Michael Dawson, Benoît Assou-Ekotto - Niko Kranjčar (87. Danny Rose), Jake Livermore, Scott Parker, Luka Modrić, Gareth Bale - Emmanuel Adebayor (71. Louis Saha)
Żółte kartki: Suárez, Škrteľ - Parker, Bale
Sędziował: Michael Oliver
>>> Zobacz wyniki, tabelę i terminarz Premier League
Komentarze

Felipe, proszę Cię.....gdzie Ty tam widziałeś zawrotne tempo....??? mecz, jakich ostatnio niestety w nadmiarze na wyspach...kopanina w środku pola, garstka strzałów i ogólne nudy...Ten mecz był najlepszym potwierdzeniem tego, że angielska piłka jest coraz gorsza....Z dużej chmury mały deszcz.

jaka niezła historia,szkoda kota,wyglądał na bardzo przestraszonego...

A ja bez spiny...Niezła historia z tym kotem.Jak widać nie tylko ludzie interesują się piłką nożną.;]

dobry mecz,zawrotne tempo..szkoda,bo Liverpool był lepszy,tylko problemy zaczynały sie pod polem karnym,szkoda niewykorzystanych okazji Carrolla i Suareza..pierwszy raz w swoim życiu muszę pochwalić Carrolla,starał sie,szarpał,później nawet zaczął wygrywać pojedynki główkowe,miał pomysł na grę w polu karnym,lepsza druga połowa w jego wykonaniu,ale i tak Suarez pokazał co sprawia,że jest lepszy,bo Carroll to niewątpliwie najdroższe drewno świata i nawet dzisiejszy mecz nie zmieni mojej opinii o nim...właśnie takie mecze sprawiają,że Premiership jest najlepszą ligą świata,to że tam jest 7 świetnych wyrównanych drużyn,a dwie najlepsze drużyny świata czyli Real i Barcelona u siebie nie mają godnych rywali...

