Sonda: Euro 2012
Artykuły: Euro 2012
Organizacja Euro jak kadra U-23
Mistrzostwa Europy w Polsce i na Ukrainie coraz bliżej, a pytań - przynajmniej tych, które chciałby zadać Jan Tomaszewski - coraz więcej. Były reprezentant Polski ma wiele wątpliwości dotyczących organizacji turnieju.
- Na razie jest to jeden wielki skandal. Mieliśmy oddać kilometry dróg, no i oddaliśmy - sześć i pół kilometra - denerwuje się Tomaszewski w rozmowie z Futbolnews.pl. Frustruje go też powszechna dezinformacja. - Chciałbym, żeby ktoś wreszcie wyjaśnił, kto jest partnerem UEFA jeśli chodzi o organizację mistrzostw: spółka rządowa czy spółka PZPN-owska, na czele której stoi prezes Grzegorz Lato - apeluje.
Tomaszewski zdradza, że po cichu mówi się o aferach dotyczących Euro 2012. - W kuluarach można usłyszeć, że spółka PZPN nie robi nic. Dzieją się natomiast takie rzeczy, którymi powinna zainteresować się komisja sejmowa - twierdzi. Jednak na oskarżeniach się nie kończy - są też konkretne pomysły.
62-latek uważa, że powinny pojawiać się sprawozdania z prac organizatorów. - To, jak wypadniemy nie ośmieszy Komorowskiego, Schetyny czy Laty, ale cały kraj. Naród powinien otrzymywać raporty, a ja do tej pory żadnego nie widziałem - proponuje Tomaszewski.
Znany krytyk PZPN porównuje przygotowania do Euro 2012... z kadrą reprezentacji Polski do lat 23., której selekcjonerem jest Stefan Majewski. - Ten zespół gra dwa razy do roku, bo prawie nikt nie ma podobnej drużyny. A Majewski wynagrodzenie pobiera co miesiąc. No ale cóż, rządzą nami tacy właśnie fachowcy, którzy objęli stery kiedy byliśmy w pierwszej trzydziestce rankingu FIFA, a teraz jesteśmy w zaszczytnej sześćdziesiątce - ironizuje.
Piotr Czernicki-Sochal
Komentarze

Przestańcie gadać i weźcie się do roboty zapchlone kundle psy ogrodników kur.. pi... i nie wiadomo co jeszcze
