Wydarzenia Ekstraklasy
30. kolejka:
06.05 (17:00): Widzew - Lech 0:0 relacja
06.05 (17:00): Podbeskidzie - Polonia 1:1 relacja
06.05 (17:00): Zagłębie - Górnik 2:1 relacja
06.05 (17:00): Legia - Korona 1:0 relacja
06.05 (17:00): Bełchatów - Cracovia 2:2 relacja
06.05 (17:00): Wisła - Śląsk 0:1 relacja
06.05 (17:00): Ruch - Lechia 2:1 relacja
06.05 (17:00): Jagiellonia - ŁKS 2:1 relacja
Sonda: Ekstraklasa
Wideo z sieci: Ekstraklasa
Strzelcy: Ekstraklasa
Klasyfikacja strzelców Ekstraklasy:
22 - Artjoms Rudņevs (Lech Poznań)
15 - Tomasz Frankowski (Jagiellonia Białystok)
12 - Arkadiusz Piech (Ruch Chorzów)
Artykuły: Ekstraklasa
"Wisła musi się zgrywać do końca roku"
Obrona Wisły Kraków została niemal całkowicie zdemontowana. W składzie z poprzedniego sezonu został tylko Piotr Brożek. - Wisła miała najsilniejszą obronę. A teraz musi liczyć na szczęście - uważa jej dawny piłkarz Andrzej Iwan.
Podczas ostatniego okna transferowego obrona Wisły kurczyła się z dnia na dzień. Odchodzili kolejno Arkadiusz Głowacki, Marcelo, Peter Singlar i Junior Diaz. - Nie spodziewałem się, że odejdzie i Głowacki i Marcelo. Odejście Juniora Diaza to jakaś najmniejsza pestka. Za te pieniądze też bym się go pozbył - uważa Iwan.
Jego zdaniem demontaż defensywy "Białej Gwiazdy" zaczął się już wcześniej. - Bardzo żałowałem wcześniej, że nie przedłużono wypożyczenia Alvareza - twierdzi. - Hurtowa wyprzedaż może nie najlepiej wpłynąć na zespół. Jednak gdyby nie trudna sytuacja ekonomiczna Wisły to, co najmniej jeden stoper by został. Pewnie Arek Głowacki - dodaje "Ajwen".
Zespół mógł opuścić również Piotr Brożek, który miał ofertę z Polonii Warszawa. - Tu było albo-albo. Odszedł Junior Diaz, więc został Piotrek. I bardzo dobrze, bo myślę że lepiej się prezentuje na lewej obronie. Przecież grając na tej pozycji, dostawał powołania do reprezentacji - zaznacza Iwan.
Teraz niełatwe zadanie przed trenerem Robertem Maaskantem, który musi niemal od początku złożyć defensywę. - Myślę, że będą się zgrywać do końca rundy. W zimie jednak spodziewam się transferowej ofensywy Wisły, za pieniądze, które zarobiono na sprzedaży piłkarzy - kończy były piłkarz klubu z Reymonta.
Przemysław Gajzler
Komentarze

Ta polityka transferowa jest prowadzona i zatwierdzana przez idiotow albo sabotazystow. Nie tylko wWisleale i w Lechu. To sie nie trzyma kupy. Ja sie ciesze poniewaz ten zafajdany , przynoszacy wstyd Polakom na arenie miedzynarodowej , klub nie zalapie sie w pierwszej trojce.

Jak na razie Wisla ma duze szczescie,z 4 -ech meczy wygrala 3 ! Czas dziala na ich korzysc,kiedys sie przeciez zgraja...
