szukaj: 
23/05/2012 (środa)

FutbolNews.pl – Twój portal o piłce nożnej

Strona główna Rozgrywki Copa América 2011 39-latek zatrzymał Paragwaj (wideo)

Sonda: Copa América 2011

Zamów newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do newslettera Futbolnews.pl

Artykuły: Copa América 2011

04/07/2011


39-latek zatrzymał Paragwaj (wideo)

Marcelo Elizaga Action Images

To był wielki dzień Marcelo Elizagi. Paragwaj atakował i stworzył kilka groźnych sytuacji pod bramką Ekwadoru, ale 39-letni bramkarz rywali spisywał się świetnie. Bezbramkowy remis, a także wcześniejsze 0:0 Brazylii i Wenezueli sprawia, że walka o awans z grupy B zapowiada się pasjonująco.

Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
132 strony Twojej pasji!

Obie drużyny przystąpiły do tego meczu świadome jego wagi. Niespodziewany remis Brazylii z Wenezuelą sprawiał, że zwycięzca spotkania znalazłby się w bardzo korzystnej sytuacji przed kolejnymi seriami spotkań. W pierwszym fragmencie meczu przewagę osiągnął Paragwaj. Aktywny był Edgar Barreto, swojej szansy szukał Lucas Barrios, ale brakowało dokładności.

Do pierwszej groźnej sytuacji doszło w 13. minucie. Marcelo Estigarribia dobrze poradził sobie z rywalami, dokładnie dograł do Barreto, ale ten pospieszył się ze strzałem. W 19. minucie Paragwajczycy mieli jeszcze lepszą okazję: Néstor Ortigoza został zostawiony sam oko w oko z Marcelo Elizagą, ale bramkarz Ekwadoru znakomicie sparował uderzenie.

Ekwadorczycy z przewagi otrząsnęli się w 28. minucie. I od razu mogła paść bramka meczu. Christian Benítez mijał rywali niczym tyczki i niespodziewanie wyszedł sam na sam z Justo Villarem. Ten jednak spisał się świetnie. Do końca pierwszej połowy brakowało już świetnych sytuacji, ale kibice nie mogli narzekać na tempo meczu. Jednak fani obu zespołów psioczyli na brak wcześniejszy dokładności...

Tej brakowało również w drugiej połowie. W 56. minucie jeden z najlepszych piłkarzy na placu, Marcelo Estigarribia, dostał świetną piłkę i przymierzył po długim roku bramki - niecelnie. O inne sytuacje było trudno. Oba zespoły nie zostawiały sobie zbyt wiele miejsca w środku pola, gdzie trwała zacięta walka o piłkę.

Tę wygrywali Paragwajczycy. W 63. minucie Roque Santa Cruz znakomicie złożył się do strzału głową i kibice widzieli już piłkę w siatce, ale Elizaga po raz kolejny spisał się świetnie, wyjmując niezwykle trudną piłkę. W 75. minucie Elizadze dopisało szczęście. Nelson Valdez najpierw niepotrzebnie podawał, zamiast strzelać, a chwilę później uderzył na bramkę Ekwadoru, jednak pomylił się. Natomiast obrona rywali nie popełniła błędu już do końca meczu i utrzymało się 0:0.

W grupie B po pierwszej serii spotkań jest idealny remis. Wszystkie drużyny mają po jednym punkcie - bilans bramkowy też identyczny - 0:0.

3.07.2011 (godz. 23:30), Santa Fe (Estadio Brigadier General Estanislao López)
Paragwaj - Ekwador 0:0
Paragwaj: Justo Villar - Iván Piris, Paulo da Silva, Darío Verón, Aureliano Torres - Édgar Barreto (38. Enrique Vera), Néstor Ortigoza, Cristian Riveros, Marcelo Estigarribia - Roque Santa Cruz (84. Pablo Zeballos), Lucas Barrios (74. Nelson Valdez)
Ekwador: Marcelo Elizaga - Néicer Reasco, Norberto Araujo, Frickson Erazo, Walter Ayoví - Edison Mendez (82. David Quiroz), Christian Noboa, Antonio Valencia (46. Michael Arroyo), Segundo Castillo, Christian Benítez - Felipe Caicedo
Żółte kartki: Piris, Zeballos
Sędziował: Sergio Pezzotta (Argentyna)

>>> Zobacz serwis o Copa América 2011 na Futbolnews.pl

wstecz

Komentarze

 *
*
* - Wymagane pola

realizacja:  Ideo

powered by: CMS Edito

Serwis piłkarski FutbolNews.pl

Chcesz mieć wpływ na rozwój
piłkarskiego portalu i miesięcznika?

Podziel się z nami swoimi uwagami!
E-mail do redakcji:
Czekamy na Twoją opinię!