Sonda: Copa América 2011
Zamów newsletter
Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do newslettera Futbolnews.pl
Artykuły: Copa América 2011
Sensacyjny remis Brazylii (wideo)
Wenezuela miała w tym meczu pełnić rolę chłopców do bicia. Brazylia liczyła na planowe zwycięstwo w pierwszym swoim meczu na Copa América. Ale selekcjoner Mano Menezes załamywał ręce nad niskimi lotami "Kanarków". Szkoleniowca martwi nie tylko remis, ale też brak stwarzanych okazji.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
132 strony Twojej pasji!
W pierwszej połowie Brazylia osiągnęła dużą przewagę dzięki grze kombinacyjnej. Ale Wenezuela mądrze się broniła. I co najważniejsze szczęśliwie. Fart był potrzebny w kilku sytuacjach. Szczególnie w 28. minucie - Pato oddał strzał zza pola karnego i bramkarza Renny'ego Vegę uratowała poprzeczka.
Cztery minuty później mogło być 1:0, ale Pato znów spudłował. Później próbował Robinho, który znalazł się w dobrej sytuacji w 39. minucie. Gracz Brazylii strzelał z zaledwie kilku metrów, ale obrońca Oswaldo Vizcarrondo rozpaczliwie interweniował i zatrzymał piłkę. Wynik 0:0 utrzymał się do przerwy, mimo że jeszcze w 45. minucie Neymar nie wykorzystał sytuacji sam na sam z Vegą.
Drugą połowę Brazylia zaczęła ospale. Nieoczekiwanie próbowali wykorzystać to Wenezuelczycy, którzy zwietrzyli swoją szansę, podobnie jak Boliwia z Argentyną. Szczególnie aktywny był Juan Arango, który próbował rozerwać szyki obronne Canarinhos. Dzięki temu Brazylijczycy mogli spróbować swojej szansy w... kontrataku. W 62. minucie dzięki temu Canarinhos przeprowadzili szybką akcję, w dobrej sytuacji znalazł się Pato, ale został w ostatniej chwili zablokowany.
Kolejne minuty obnażały brak pomysłu Brazylii na strzelenie gola. Mano Menezes próbował ratować sytuację. Wprowadził na boisko Freda w miejsce Robinho, ale to nic nie dało. Wenezuelczycy łatwo rozbijali ataki, a piłkarze Canarinhos nie potrafili stworzyć klarownych sytuacji. Jeśli już dochodzili do dobrych sytuacji, pewnie interweniował Vega. Raz domagali się rzutu karnego i jak pokazały powtórki, mieli sporo racji. Ale gwizdek sędziego milczał. Wenezuelski mur pozostał szczelny do ostatnich sekund. Efekt? Sensacyjne 0:0.
Strata punktów przez Brazylię to ogromna niespodzianka. W grupie B Wenezuela była typowana do zajęcia ostatniego miejsca. Czy niespodziewany remis okaże się tylko jednorazową wpadką Brazylii, czy równie trudno pójdzie jej z Paragwajem i Ekwadorem?
3.07.2011 (godz. 21:00), La Plata (Estadio Ciudad de La Plata)
Brazylia - Wenezuela 0:0
Brazylia: Júlio César - Daniel Alves, Lúcio, Thiago Silva, André Santos - Robinho (65. Fred), Lucas Leiva, Ramires (76. Lucas), Ganso, Neymar - Alexandre Pato (76. Elano)
Wenezuela: Renny Vega - Roberto Rosales, Grenddy Perozo, Oswaldo Vizcarrondo, Gabriel Cichero - César Eduardo González (86. Giácomo Di Giorgi), Franklin Lucena, Tomás Rincón, Juan Arango - José Salomón Rondón (64. Alejandro Moreno), Nicolás Fedor (79. Giancarlo Maldonado)
Żółte kartki: Thiago Silva - José Salomón Rondón, César Eduardo González
Sędziował: Raúl Orosco (Boliwia)
Wideo
Powiązane artykuły:
- Jaka gwiazda błyśnie na Copa America?
- Dla nich warto oglądać Copa America!
- Argentyna zawiodła. 1:1 z Boliwią (wideo)
- Kolumbia ograła 1:0 Kostarykę (wideo)
- Urugwaj także zawiódł. 1:1 z Peru (wideo)
- Nokaut Meksyku w sześć minut (wideo)
- Szczęśliwa końcówka Brazylii (wideo)
- Wenezuela liderem grupy B! (wideo)
- Pato i Neymar dali wygraną (wideo)
- Fantastyczny finisz Wenezueli! (wideo)
- Selekcjoner Brazylii zna przyczynę remisu z Wenezuelą
Komentarze

a przed meczem chcialem na nich calą kase postawić, dobrze że się wstrzymałem, ale i tak grosze straciłem :/

