Sonda: Copa América 2011
Zamów newsletter
Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do newslettera Futbolnews.pl
Artykuły: Copa América 2011
Koszmar Falcao - awans Peru! (wideo)
Radamel Falcao robił w minionym sezonie prawdziwą furorę. Ale z Copa América żegna się w roli antybohatera. Kolumbia mogła wygrać z Peru w regulaminowym czasie, ale gracz Porto nie wykorzystał karnego. Doszło do dogrywki, w której niedoceniane Peru strzeliło dwa gole i zagra w półfinale.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
132 strony Twojej pasji!
Mecz rozpoczął się nietypowo. Już w 1. minucie Luis Advíncula obejrzał żółtą kartkę. Ale nie zniechęciło to Kolumbijczyków do ataków, a Peru nastawiło się na obronę. Jednak w poczynaniach tych pierwszych było za dużo chaosu. Dlatego klarownych sytuacji brakowało.
Jedyna w pierwszej połowie sytuacja, kiedy mogła paść bramka, miała miejsce w 38. minucie. Na listę strzelców mógł wpisać się Dayro Moreno, który po dośrodkowaniu Freddy'ego Guarina dwukrotnie próbował w świetnej sytuacji. Ale za pierwszym razem został zablokowany, przy próbie dobitki trafił w boczną siatkę.
Drugą połowę lepiej zaczęli Peruwiańczycy. W 49. minucie William Chiroque po krótkim rajdzie wypracował sobie niezłą sytuację, uderzył zza pola karnego i tylko świetnej paradzie Neco Martíneza Kolumbia zawdzięcza czyste konto. W 56. minucie z kolei mocno uderzał Carlos Lobatón, ale Martínez był po raz kolejny na posterunku.
Kolumbijczycy, mimo wielu świetnych piłkarzy w ofensywie z Falcao na czele, nie dochodzili do dobrych sytuacji. Dopiero w 63. minucie zabrakło im niewiele, by prowadzić w tym meczu. Moreno znalazł się w idealnej sytuacji, pułapka ofsajdowa nie udała się, ale bramkarz był na posterunku.
Chwilę później zrobiło się naprawdę groźnie. Dayro Moreno padł w polu karnym powstrzymywany przez Alberto Rodrígueza. Sędzia nie miał wątpliwości: rzut karny! Egzekutorem był Falcao. Czołowy snajper przegrał jednak pojedynek z Raúlem Fernándezem, który wygrał tę wojnę nerwów i obronił jedenastkę.
Kolumbijczycy nie zniechęcili się niewykorzystaną szansą. Moreno w przeciągu kilku minut miał dwie świetne sytuacje, w drugiej trafił w słupek. Napór trwał. Do akcji ofensywnych zaangażował się nawet Mario Yepes, który po rzucie rożnym groźnie uderzył głową.
Peru otrząsnęło się z przewagi i też miało swoje pięć minut. Od 75. minuty to oni zaatakowali. A w 80. minucie Adán Balbín oddał strzał, który mógł zakończyć się golem, ale Neco Martínez popisał się świetną paradą.
Wszystko wskazywało na dogrywkę, ale w pierwszej minucie doliczonego czasu gry Guarin mógł zapewnić drużynie awans do półfinału. Huknął i Raúl Fernández zdołał tylko lekko trącić piłkę. To wystarczylo, by futbolówka zamiast do siatki trafiła w poprzeczkę. Sędzia chwilę później odgwizdał koniec regulaminowego czasu gry.
W kolejnych 30 minutach emocji nie brakowało - obie drużyny chciały ten mecz rozstrzygnąć w dogrywce. Juan Vargas zaraz po wznowieniu gry znalazł się w dobrej sytuacji, ale Neco Martínez po raz kolejny potwierdził klasę. Kilka minut później kunszt pokazał Fernández po kolejnym strzale Moreno.
To był mecz bramkarzy - w 97. minucie Pablo Armero wyszedł sam na sam z Fernándezem i wystarczyło to wykorzystać. Nie udało się za sprawą świetnej interwencji golkipera. W 102. minucie jednak Martínez nie miał najmniejszych szans. Lobatón huknął z dystansu i bramka-marzenie dała prowadzenie Peru.
Natomiast w 112. minucie kolejny gol dał awans. Vargas w doskonałej sytuacji huknął jak z armaty i bramkarz nie miał najmniejszych szans. 2:0 i skromne Peru gra dalej, a Kolumbia żegna się z imprezą.
W półfinale Peru zmierzy się z Urugwajem, który pokonał Argentynę 5:4 w rztuach karnych (1:1 po dogrywce).
16.07.2011 (21:00), Córdoba (Mario Alberto Kempes)
Kolumbia - Peru 0:2
Bramki: Lobatón 102, Vargas 112
Kolumbia: Neco Martínez - Mario Yepes, Luis Perea, Juan Zúñiga, Carlos Sánchez - Pablo Armero, Abel Aguilar (104. Teófilo Gutiérrez), Freddy Guarin - Radamel Falcao, Dayro Moreno, Adrián Ramos (73. Hugo Rodallega)
Peru: Raúl Fernández - Alberto Rodríguez, Walter Vílchez, Juan Vargas, Renzo Revoredo - Christian Ramos, Adán Balbín, Rinaldo Cruzado (118. Josepmir Ballón), William Chiroque (96. Yoshimar Yotun) - Paolo Guerrero, Luis Advíncula (46. Carlos Lobatón)
Żółte kartki: Sánchez - Advíncula, Rodrígue
Sędziował: Francisco Chacón (Meksyk)
Powiązane artykuły:
- Kolumbia ograła 1:0 Kostarykę (wideo)
- Urugwaj także zawiódł. 1:1 z Peru (wideo)
- Peru wymęczyło 1:0 z Meksykiem (wideo)
- Falcao zapewnił Kolumbii awans (wideo)
- Argentyna poza Copa América! (wideo)
- Brazylia do domu po karnych! (wideo)
- Historyczny półfinał Wenezueli (wideo)
- Dwa gole Suáreza dały finał (wideo)
Komentarze

Bardzo dobry emocjonujacy mecz w którym Peru zaprezentowało świetną taktykę :D i zasłużenie wygrało chociaż kto wie jakby się potoczył ten mecz gdyby Falcao trafił karnego.

kurde copa america jest zajebista prawie takie jak euro!

niezły Mecz... (!)



