Sonda: Copa América 2011
Zamów newsletter
Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do newslettera Futbolnews.pl
Artykuły: Copa América 2011
Agüero dał awans Argentynie (wideo)
Kolejnej niespodzianki w wykonaniu Argentyńczyków na Copa América nie było. Po dwóch remisach byli postawieni pod ścianą i musieli wygrać z Kostaryką. Udało się - głównie za sprawą Kuna Agüero. Po 3:0 kibice świętowali awans, ale tylko z drugiego miejsca...
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
132 strony Twojej pasji!
Mimo że rywal wystąpił bez wielu podstawowych zawodników, gospodarze turnieju strasznie się z nim męczyli. I to nie tylko z powodu świetnej gry drużyny Kostaryki. Największe gwiazdy w zespole Albicelestes jak Lionel Messi czy Gonzalo Higuain pokazały, że są daleko od optymalnej formy.
Jednak fakt, że remis lub porażka oznacza pożegnanie z turniejem już po fazie grupowej, okazało się wystarczającym straszakiem. Argentyńczycy mieli przewagę, stwarzali sporo sytuacji, ale pudłowali niemiłosiernie. I tak w 21. minucie Agüero pomylił się o metr. Chwilę później Burdisso trafił w poprzeczkę po uderzeniu głową. I tak do doliczonego czasu gry w pierwszej połowie...
Wtedy to Gago uderzył zza pola karnego. Leonel Moreira wypuścił piłkę z rąk, a najprzytomniejszy w całej sytuacji okazał się Agüero, który wykorzystał błąd. Dzięki tej bramce z Argentyńczyków zeszła presja. Gol w ważnym momencie meczu, czyli przed zejściem do szatni, okazał się decydujący dla dalszego przebiegu spotkania.
W 53. minucie po podaniu Messiego Agüero w sytuacji sam na sam nie pomylił się i było już 2:0. Argentyna grała coraz szybciej, a gracze Kostaryki nie zawsze nadążali. Efekt? Higuain był pociągany za koszulkę w polu karnym, ale sędzia nie odgwizdał karnego.
Ale w 64. minucie Kostaryka była już na łopatkach. Po raz kolejny asystę zaliczył Messi, który zagrał do Di Marii, a ten huknął z lewej strony pola karnego - bramkarz nie miał szans.
Do końca meczu kibice oglądali taką Argentynę, jaką chcieliby widzieć od pierwszego meczu. Po ładnych akcjach mogły paść kolejne gole. Swoją bramkę chciał także zdobyć Messi, ale był na spalonym, natomiast Lavezziemu przeszkodził słupek.
Po końcowym gwizdku sędziego Argentyna świętowała awans, ale tylko z drugiego miejsca. Grupę A wygrała Kolumbia. Albicelestes zagrają teraz z drugą drużyną grupy C, po dwóch kolejkach jest to Peru.
12.07.2011 (godz. 2:45), Córdoba (Estadio Mario Alberto Kempes)
Argentyna - Kostaryka 3:0
Bramki: Aguero 45, 53, Angel Di Maria 64
Argentyna: Sergio Romero - Pablo Zabaleta, Nicolas Burdisso, Gabriel Milito, Javier Zanetti, Fernando Gago, Javier Mascherano, Sergio Aguero (85. Ezequiel Lavezzi), Angel Di Maria (80. Lucas Biglia), Lionel Messi, Gonzalo Higuain (80. Javier Pastore)
Kostaryka: Leonel Moreira - Johnny Acosta, Jose Salvatierra, Francisco Calvo (46. Randall Brenes), Oscar Duarte, Pedro Leal, Heiner Mora, Jose Cubero, Cesar Elizondo (57. Luis Miguel Valle), Josue Martinez (46. Diego Madrigal), Joel Campbell
Żółte kartki: Biglia, Lavezzi, Milito, Zanetti - Calvo, Duarte
Sędziował: Victor Hugo Rivera (Peru)
Wideo
Komentarze

jak mnie to wkur,,,,,,wia. Aguero strzelił 2 bramki ale i tak te popier...rdolone bachory piszą że .... ooooooooo Messi 2asysty. A ile on strzelił bramek w tym turnieju si.e pytam ??? bez Iniesty to Messi by w ogóle nie istniał !!!!

Ja pierdole jak forma messiego w tym meczu jest daleko od optymalnej Messi powinien mieć 7 asyst ale jego podanie jebali napastnicy.

Ja pierdole ja forma messiego w tym meczu jest daleko od optymalnej Messi powinien mieć 7 asyst ale jego podanie jebali napastnicy.

Pewnie dla wszystkich ulubiona reprezentacja to hiszpania i argentyna bo messi i xavi ..

Boże nie zesrajcie się tym messim ... nie musicie na każdym newsie o nim pisać ..

sfarcilo mu sie

Nooo Nareszcie 3 Brameczki w tym 2 asysty Messsiego :D



