Wideo z sieci: liga niemiecka
Profil: Jakub Błaszczykowski

Jakub Błaszczykowski
Data urodzenia: 14.12.1985 r.
Wzrost: 175 cm
Waga: 67 kg
Klub: Borussia Dortmund (od 2007 r.)
Numer: 16
Poprzednie kluby:
- Raków Częstochowa (juniorzy)
- Górnik Zabrze (juniorzy) (do 2003 r.)
- KS Częstochowa (2003-05)
- Wisła Kraków (2005-07)
Sukcesy drużynowe:
- mistrzostwo Polski (2004-05)
- Superpuchar Niemiec (2008-09)
- 2x mistrzostwo Niemiec (2010-11, 2011-12)
- Puchar Niemiec (2011-12)
Sukcesy indywidualne:
- Piłkarz Roku w Polsce (2008, 2010)
Statystyki (sezon 2011-12):
Bundesliga: 29 meczów/6 goli
Puchar Niemiec: 6 meczów/0 goli
Liga Mistrzów: 5 meczów/1 gol
Poprzedni sezon (2010-11):
Bundesliga: 29 meczów/3 gole
Puchar Niemiec: 1 mecz/0 goli
Liga Europy: 6 meczów/0 goli
el. Ligi Europy: 1 mecz/0 goli
Występy w reprezentacji: 51/9
Jakub Błaszczykowski
Odważna deklaracja "Kuby". Nowy Citko?
Jakub Błaszczykowski to kolejny polski piłkarz, który publicznie przyznał, jak ważna jest wiara w jego życiu. Kapitan reprezentacji Polski uczestniczy w akcji "Nie wstydzę się Jezusa". Podobnie jak Marek Citko, który od lat nie ukrywa swojej wiary. Za granicą takie deklaracje są częste...
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
Teraz TYLKO 4,50 zł
- Rozumiem, że wiara może być dla kogoś sprawą indywidualną, aczkolwiek dla mnie osobiście jest bardzo ważną rzeczą. Myślę, że każdy z nas w momencie, w którym jest ciężko, kiedy są problemy i nie można już liczyć na lekarzy, na inne rzeczy, wtedy zaczyna się odwoływać do wiary, wtedy są te momenty, kiedy prosi się Jezusa, Boga aby dał zdrowie, nie zawsze pamiętając o tym na co dzień - zadeklarował niedawno Jakub Błaszczykowski. Przy okazji zachęcił do uczestnictwa w akcji "Nie wstydzę się Jezusa", w której wcześniej wzięła udział m.in. tenisistka Agnieszka Radwańska.
Błaszczykowski, czyli "Nie wstydzę się Jezusa"
- Ja osobiście z dużą wiarą na co dzień i z dużym przekonaniem o tym, że Chrystus pomaga w życiu codziennym, staram się w pewnym sensie namawiać ludzi do tego aby nie zapominali o tym, co jest dla nas najważniejsze, czyli wiara i modlitwa - deklaruje Błaszczykowski. Podobnego zdania jest Marek Citko, który w przeszłości wielokrotnie to podkreślał.
- Najważniejsza jest dla mnie codzienna Eucharystia i czytanie Pisma Świętego. Czasami zwyczajnie, po ludzku, nie chce mi się. Modlitwa daje mi jednak siłę i staram się jej nie zaniedbywać. Wiem, że ani sława, ani pieniądze nie dają tyle radości, co bycie z Bogiem. Wiem, że moim nadrzędnym obowiązkiem jest przyznawać się do Chrystusa. W swoich wypowiedziach staram się dawać o Nim świadectwo. Z otrzymywanych listów wiem, że jest ono przez ludzi przyjmowane. Jestem zwykłym człowiekiem i moim nadrzędnym obowiązkiem jest głosić Chrystusa. Pan Bóg ma plan względem każdego, każdemu udziela odpowiednich darów, a naszym zadaniem jest ich nie zmarnować, lecz wykorzystać, dając świadectwo o Chrystusie - mówił.
Kaka, czyli "Należę do Jezusa"
Za granicą deklarowanie wiary w Boga jest częste. Doskonałym przykładem jest Kaka. "Należę do Jezusa" - to motto życiowe Brazylijczyka. Nosi je nawet na językach korków piłkarskich. Kaka uważa, że Bogu zawdzięcza to, że dziś może w ogóle uprawiać piłkę nożną. W wieku 18 lat tak niefortunnie skoczył do wody, że wydawało się, że nie będzie w stanie chodzić. Jednak bardzo szybko wrócił do zdrowia. Brazylijczyk nie ma wątpliwości, komu to zawdzięcza.
Innym przykładem jest trener Giovanni Trapattoni. On z kolei swoją wiarę pokazuje w dość nietypowy sposób. Ławkę rezerwowych i boisko niekiedy kropi wodą święconą. W obu przypadkach religijność przełożyła się na sukcesy na arenie międzynarodowej. Czy w przypadku "Kuby" będzie podobnie i niebiosa przyjaznym okiem spojrzą na reprezentację Polski?
>>> newsy, artykuły, wideo o Jakubie Błaszczykowskim
>>> Typuj wyniki eliminacji Euro 2012!
Powiązane artykuły:
- To koniec Błaszczykowskiego w Borussii?
- "On nie zagrał po interwencji Niemców"
- Szczęsny najlepszy. Jak wypadł Perquis?
- "Interwencje Wojtka? Klasa światowa!"
- Kibice nie chcą Głowackiego w kadrze
- Pozycja Wawrzyniaka niepodważalna?
- Skandal w Gdańsku! Profanowali flagę?
- Legenda futbolu zachwycona Szczęsnym
- On rozwiąże poważny problem Smudy?
- Ważą się losy Łukasza Piszczka
- Lato: Melikson chce grać dla Polski!
Komentarze

'trest' a co ci się nie podoba tak bardzo w tytule tego newsa??? :/ TOŻ TO SAMA PRAWDA,gdy ktoś znany i popularny deklaruje tak delikatne i ważne kwestie ze swego życia!A że porównanie do Marka Citko? TO TEŻ PRZECIEŻ PRAWDA,gdyż ten tak samo ogłosił światu kiedyś,że jest człowiekiem bardzo religijnym! I ja tu nie widzę żadnych nieścisłości ani kpin-tak uważam;)

Panie redaktorze juz sam tytul tego artykulu jest prowokacyjny, ironiczny...Ze pan ma problemy ze swoja wiara to widac po tym artykule. Na przyszlosc pisz pan tylko o sporcie bo w innych dziedzinach mazesz sie pan wlasnym gownem. Wstyd!!! A na koniecTen sie smieje kto sie smieje ostani

KUBA SZACUNEK! ...Bo w czasach,gdy opluwanie krzyża i wyśmiewanie religii(CO JEST WIDOCZNE NAWET NA TEJ STRONIE POD INNYM TEMATEM),jest wręcz modne,wygłaszać publicznie takie wartości jak wiara i duchowieństwo,to trzeba mieć naprawdę dużą odwagę;)

Tak niech się wypowie o pedofilii w kościele itp. a Boga to My wszyscy kochamy !

to się niespodoba pewnym środowiskom,brawo kapitanie!

ograniczone chłopaki, ale niech sobie grają

tez to mam



