Aktualności
 
Otworzył się nowy "rynek" dla polskich piłkarzy?!
 
22. sierpnia 2017, 11:06
 
Nie tylko Adrian Mierzejewski będzie biegał po boiskach w dalekiej Australii. Drugim polskim piłkarzem, który zagra w miejscowej lidze, będzie Marcin Budziński, który niedawno rozstał się z Cracovią.
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćDwuletni kontrakt z "Budzikiem", zdecydowało się podpisać Melbourne City FC. Były zawodnik "Pasów", będzie występował w jednej drużynie m.in. z największą gwiazdą australijskiego futbolu ostatnich lat Timem Cahillem. 37-latek jest już u schyłku swojej kariery, ale wciąż jest jeszcze ważnym ogniwem swojego zespołu. Teraz w środku pola ma mieć do pomocy właśnie Budzińskiego.

Doświadczony pomocnik próbował w ostatnich tygodniach znaleźć zatrudnienie w Holandii, ale ostatecznie nic z tych planów nie wyszło. "Budzik" miał wstępne oferty z Arki Gdynia i Jagiellonii Białystok, ale nie były to satysfakcjonujące dla niego propozycje. W Australii ma zarabiać ponad 200 tysięcy euro za sezon.

Z Cracovią Budziński rozstał się w burzliwych okolicznościach. Działacze "Pasów" chcieli przedłużyć z nim umowę, ale prezes Janusz Filipiak oskarżył jego menedżera o próbę wyłudzenia zbyt wysokiej prowizji za podpisanie nowego kontraktu. Wobec tego strony zakończyły współpracę, a "Budzik" w obecnym sezonie będzie występował w Australii. Przypomnijmy, że wcześniej z mistrzem tego kraju - Sydney FC, związał się Adrian Mierzejewski.
 
 
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz