Aktualności
 
Bjelica przegrał Lechowi mecz na Legii! I jeszcze głupio się tłumaczy...
 
17. maja 2017, 23:28
źródło: własne
 

Jak on mógł go posadzić na ławce rezerwowych. Najlepszego napastnika, lidera klasyfikacji strzelców, wreszcie jedynego gracza, który potrafi przestawiać sobie obrońców Legii. Nenad Bjelica przedobrzył i jeszcze próbuje się z tego głupio tłumaczyć...
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćKiedy w Legii spojrzeli na skład Lecha bez Marcina Robaka, najpierw musiała zapanować chwila konsternacji, a po chwili duża radość. Oto trener Lecha, przez nikogo nie przymuszony, pozbawił się najgroźniejszej broni, jaką dysponuje. Jeszcze od biedy można byłoby zrozumieć, gdyby Chorwat wymyślił plan taktyczny, który zakładał jego wejście w przerwie meczu i rozstrzygnięcie losów spotkania. Ale nie, trener Lecha nie wystawił go, bo...

- Mamy trzy mecze w tygodniu, Marcin Robak nie jest w stanie grać trzech spotkań co trzy dni. Tym bardziej, że wczoraj miał problemy zdrowotne. To nie Dawid Kownacki był dziś problemem, cała drużyna zagrała poniżej oczekiwań – usprawiedliwiał się Bjelica. Jego tłumaczenia to jednak jakiś ponury żart.

Problemy zdrowotne? Sam Robak przyznawał, że nie wie o jakich kłopotach zdrowotnych mówił chorwacki szkoleniowiec. A chyba on najlepiej wie, czy mu coś dolega, czy też nie. Nie jest w stanie grać co trzy dni? Jakoś kiedy wszedł na boisko, nie widać było, żeby słaniał się na nogach. Co więcej, był jedynym graczem Lecha, który nie ustępował w fizycznych pojedynkach obrońcom Legii.

Nie Kownacki był problemem? A właśnie, że był nim brak napastnika. Kownacki nie był w stanie wygrać w pojedynkę starć z Maciejem Dąbrowskim czy Michałem Pazdanem. Dopiero jak wszedł Robak, to obrońcy warszawskiego zespołu mieli pełne ręce roboty. Zostawienie go na ławce rezerwowych, to był sabotaż. Aż trudni uwierzyć, że taki fachowiec, jak Bjelica mógł popełnić tak fatalny błąd...

 
 
Słowa kluczowe: legia | lech | poznan | bjelica | robak | kownacki | pazdan | dabrowski
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (3) dodaj komentarz
 
 
Komentarze
 
tendencyjny artykul Kmiecika. Dali dupy i tyle.
 
 
Kmiecik skoncz dodał(a), w czwartek 18. maja 2017 o godzinie 19:04
 
A MIAŁ BYĆSUPER TRENER....PRZEGRAŁ PUCHAR BO WSTAWIŁ BURICA ATEN DAL 2 VOLTY....A LEGIĘ ŁAPAŁNA SPALONE...ŻARTY.....TAK .ZE LECH NIC NIE UGRAŁ...
 
 
znawca dodał(a), w czwartek 18. maja 2017 o godzinie 12:13
 
Przestańcie pierdolić farmazony, On przegrał? z 11 zawodników grało może z 3, Nie da się tak wygrać meczu... nie było polotu i tyle, Robak sam meczu nie wygra..
 
 
PYRA dodał(a), w czwartek 18. maja 2017 o godzinie 09:03