Aktualności
 
Barcelona w cztery dni przegra... wszystko?!
 
20. kwietnia 2017, 11:37
źródło: własne
 
Barcelony nie ma już w rozgrywkach Ligi Mistrzów, ale na Camp Nou nie mogą rozpamiętywać porażki z Juventusem, bo czeka ich mecz, który może ostatecznie ich pogrążyć. Jeżeli nie wygrają na Santiago Bernabeu z Realem, sezon będzie można spisać na straty...

Kliknij na zdjęcie, aby je skomentować

Jeżeli Barcelona chce jeszcze liczyć się w walce o tytuł mistrza Hiszpanii, musi w niedzielę z Realem wygrać. W tabeli traci do swojego największego rywala trzy punkty, ale "Królewscy" mają jeszcze w zanadrzu zaległe spotkanie. Jeżeli pokonają Barcelonę w bezpośrednim starciu, już za trzy dni będą mogli przymierzać powoli mistrzowską koronę.

A "Barca" jedzie do Madrytu z duszą na ramieniu. Po pierwsze zabraknie Neymara, który "wykartkował" się z Gran Derbi w spotkaniu z Malagą, w którym obejrzał czerwoną kartkę, za bezmyślny faul. Po drugie, forma katalońskiego zespołu daleka jest od ideału. Widać to było w dwumeczu z Juventusem Turyn, któremu Barcelona nie potrafiła strzelić gola przez 180 minut. Nawet Lionel Messi nie dał rady pokonać weterana w bramce mistrza Włoch Gianluigiego Buffona.

Po trzecie, "zaciął" się pod bramką rywali Luis Suarez. To już cztery spotkania, w których urugwajski napastnik nie może trafić do siatki rywali. Bez jego goli, o zwycięstwa Barcelonie bardzo trudno, bo wszystko spoczywa na barkach Messiego, w postawie którego także nie widać takiego entuzjazmu, jak zwykle. Niby liczby się zgadzają, ale czegoś Argentyńczykowi brakuje, żeby w decydujących meczach przesądzać ich losy na korzyść "Barcy".

Po czwarte, na Camp Nou już wiedzą, że wielkim błędem było wcześniejsze ogłoszenie rozstania z Luisem Enrique. Trener Barcelony zdecydował, że potrzebuje odpoczynku i nie przedłuży kontraktu z katalońskim klubem. Trzeba jednak było poinformować o tym dopiero po zakończeniu rozgrywek. Na piłkarzy podziałało to bardzo demobilizująco. Podświadomie trudni im skupić się tylko i wyłącznie na grze, mając z tyłu głowy, że za chwilę nie będzie z nimi obecnego szkoleniowca.

To wszystko powoduje, że już dawno Barcelona nie jechała na mecz z Realem w tak trudnym dla siebie momencie. W dodatku z nożem na gardle, bo porażka będzie oznaczała w praktyce zaprzepaszczenie szans na obronę tytułu. Co prawda zostanie jej jeszcze finał Pucharu Króla, ale na Camp Nou, to raczej tylko trofeum pocieszenia...

 
 
Słowa kluczowe: barcelona | messi | enrique | suarez | real | madryt | neymar
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz