Aktualności
 
Lech się wystrzelał. "Kolejorzowi" nie posłużyły pełne trybuny...
 
19. marca 2017, 17:34
autor: Maciej Mielcarski
źródło: własne
 

Ekipa Nenada Bjelicy zatrzymana! Dość niespodziewanie, pierwszym zespołem w tym roku, który zdołał urwać punkty Lechowi Poznań, okazał się broniący przed spadkiem Górnik Łęczna. Lechici zagrali bardzo słabe spotkanie.
Kliknij na zdjęcie, aby je skomentowaćMając w pamięci poprzednie mecze, kiedy "Kolejorz" grał nie tylko skutecznie, ale także ładnie dla oka, patrząc na to, co lechici wyprawiali w spotkaniu z drużyną z Łęcznej, można było przecierać oczy ze zdumienia. Goście zaryglowali dostęp do własnej bramki, ale tym przecież gospodarze nie mogli być zaskoczeni. Że tak będzie, wiadomo było bez jakiejś wyszukanej analizy taktycznej.

Tymczasem "Kolejorz" wyglądał, szczególnie w pierwszej połowie, jak zespół, który jest mocno zdziwiony postawą swojego rywala. Lechici nie mieli kompletnie żadnego pomysłu, jak się dobrać do skóry ambitnie grającym piłkarzom Górnika. W efekcie w pierwszych 45 minutach stworzyli sobie tylko jedną okazję do zdobycia gola.

Po przerwie było trochę lepiej, ale to wciąż nie była ta sama jakość, do której podopieczni Bjelicy przyzwyczaili nas w poprzednich spotkaniach. Być może zdeprymowała ich fantastyczna frekwencja na poznańskim stadionie. Chociaż to raczej kiepskie wytłumaczenie. Tak czy inaczej, pełne trybuny nie poniosły zawodników Lecha do wygranej nad zespołem, który przed pierwszym gwizdkiem skazywany był na pożarcie.

 
 
Słowa kluczowe: lech | poznan | gornik | leczna | bjelica | smuda
 
powrót » do góry » drukuj wyślij link komentarze (0) dodaj komentarz