szukaj: 
23/05/2012 (środa)

FutbolNews.pl – Twój portal o piłce nożnej

Strona główna Informacje Informacje regionalne Mazowieckie Jarosław Sochecki: z Southampton do Nadarzyna

  Informacje regionalne

Zachodniopomorskie Lubuskie Dolnośląskie Opolskie Śląskie Małopolskie Podkarpackie Lubelskie Podlaskie Warmińsko-Mazurskie Pomorskie Mazowieckie Świętokrzyskie Wielkopolskie Łódzkie Kujawsko-Pomorskie

Współpracuj z Futbol News!

Jeśli wiesz wszystko o piłce w Twoim regionie, nie jest Ci obcy zapach szatni, a największy deszcz lub najgorszy mróz nie przegoni Cię ze stadionu, to spróbuj tworzyć z Nami najlepszy serwis o futbolu w Polsce.

Oferujemy:
- możliwość zdobycia doświadczenia zawodowego
- wsparcie i opiekę ze strony redakcji
- referencje po zakończeniu stażu
- dla najlepszych stałą współpracę

Zainteresowanych prosimy o maila na: z dopiskiem STAŻ.
CV oraz próbki tekstów mile widziane.

Flesz

22-05-2012

Duże osłabienie Hiszpanii. Kolejny piłkarz Barcelony nie zagra na Euro

To już pewne - David Villa nie będzie w stanie wyzdrowieć na czas tak, żeby wziąć udział w Euro 2012. O tym, że byłego zawodnika Valencii zabraknie na mistrzostwach Europy, poinformował jego klub. To kolejny, po Carlesie Puyolu, piłkarz FC Barcelona, który nie pojedzie na ten turniej. czytaj

22-05-2012

Boenisch: Dobrze się czułem na boisku. Noga wytrzymała (wideo)

Sebastian Boenisch przez blisko półtora roku nie grał, a w zakończonym sezonie rozegrał nieco ponad 120 minut na boiskach Bundesligi. To musiało znaleźć swoje odbicie w jego dyspozycji. Obrońca jest jednak zadowolony ze swojego występu przeciwko Łotwie. czytaj

22-05-2012

Rafał Wolski po debiucie w kadrze: Było parę pozytywów (wideo)

Rafał Wolski zebrał pozytywne recenzje za występ w meczu z Łotwą (1:0). Pomocnik często brał udział w akcjach Biało-czerwonych. - Było parę pozytywów, zdarzyły się jednak drobne błędy - powiedział po spotkaniu. czytaj

Mazowieckie

10/10/2010


Jarosław Sochecki: z Southampton do Nadarzyna

Piłkarze GLKS Nadarzyn w akcji W.Sierakowski Foto Sport

Jarosław Sochocki jest przykładem kolejnego zmarnowanego talentu piłkarskiego. Dziś dla zdecydowanej większości kibiców jest postacią anonimową. Jednakże, jeszcze kilka lat temu był najlepiej zapowiadającym się talentem znad Wisły.

O Jarku mówiło się jako o futbolowym „dziecku szczęścia”. Miał cechy nietypowe dla piłkarza szkolonego na krajowym klepisku. Uniwersalność gry, dokładne podanie na 30-40 metrów, potężny strzał lewą nogą, oraz wyrastanie ponad przeciętność kolegów z drużyny to cechy, które pozwalały łączyć jego nazwisko z przyszłością polskiej piłki. Reprezentując barwy Dolcanu Ząbki przebojem przechodził przez kolejne szczeble juniorskiej kariery.

Dobre występy w mazowieckiej I lidze powodowały coraz większe zainteresowanie młodym piłkarzem. Podczas turnieju województw w Tucholi, kadra Mazowsza zajęła pierwsze miejsce, a Sochocki zgarnął statuetkę dla najlepszego zawodnika turnieju. Kolejnym, a zarazem ostatnim sukcesem na tym poziomie, był srebrny medal Mistrzostw Polski. Zdobyte statuetki i wyróżnienia były przepustką do kontynuowania kariery na wyższym szczeblu...

W wieku 14-stu lat, talent wychowanka Dolcanu dostrzegł Andrzej Zamilski. W reprezentacyjnym debiucie, Sochocki strzelił trzy bramki. Od tamtej pory, trenerzy właśnie od niego rozpoczynali ustalanie składu. Przez dwa lata występów z orzełkiem na piersi, zdobył 14 bramek, stając się niepodważalnym liderem klasyfikacji strzelców. Charakter i umiejętności boiskowe, pozwalały Jarkowi na pełnienie funkcji kapitana kadry. Podczas występów w reprezentacji Polski w cieniu Sochockiego zostawali tacy piłkarze jak: Borysiuk, czy Możdżeń. Jest to najlepsze potwierdzenie zamieszania, jakie swoimi umiejętnościami stworzył młody chłopak.

Sukcesy klubowe, wojewódzkie, a następnie reprezentacyjne doprowadziły do zainteresowania polskim piłkarzem zagranicznych klubów. Angielski Southampton, włoska Sampdoria, oraz hiszpańska Salamanca to kluby, które zdecydowane były na angaż zawodnika podwarszawskiego zespołu.Pomimo bramek strzelanych w rezerwach tych klubów i świetnych wyników treningowych, za każdym razem sytuacje nie zależne od Sochockiego sprawiły, że z zagranicznych testów pozostały mu tylko wspomnienia. Po powrocie do kraju popularny „Jaro” wrócił do Dolcanu, przy okazji odrzucając propozycje zatrudnienia ze strony Legii i Wisły.

Przysłowie „Dobrze, jak nie za dobrze” doskonale ukazuje powód dalszych problemów juniora. Managerowie, „woda sodowa” oraz zbyt mała rywalizacja w macierzystym klubie sprawiły, że Sochocki zatrzymał się w rozwoju piłkarskim. Przestał trenować piłkę nożną, a zaczął niesportowe życie. Na jego podejście do treningów i gry w Dolcanie nie wpłynął nawet Marcin Sasal.

Historia niedoszłego talentu znad Wisły jest przestrogą dla młodych adeptów piłki nożnej. Nie ważne jak dużo zdobyłeś, ważne jak wiele możesz stracić. Zamiast szlifować swój talent w klubie z ekstraklasy, Sochocki próbuję przebić się do składu drugoligowego GLKS-u Nadarzyn. A co najgorsze, w dalszym ciągu nie wzbrania się przed niesportowym trybem życia.

wstecz

Komentarze

~krisu - 2011-05-15 03:26:17 Zgłoś do moderacji

jebać was!! pokażcie co umiecie a potem piszcie głupoty!!

~trener - 2010-12-29 00:12:02 Zgłoś do moderacji

DAJCIE SPOKOJ, JAREK TRENUJE, BO CHCE WROCIC DO PROFESJONALNEJ PILKI. POZDRO JARO. P.S. KIEDY WALIMY W KULFONA???

~aa - 2010-11-28 10:44:57 Zgłoś do moderacji

Hejterzy! Jarek, wierze w Ciebie. :)

~donica - 2010-10-31 14:06:13 Zgłoś do moderacji

ćpun jarek

~cichy bob - 2010-10-22 00:10:38 Zgłoś do moderacji

jarek upadł

~(L) - 2010-10-21 15:50:15 Zgłoś do moderacji

Jak nie wiesz to nie pyskuj śmieciu jeden z drugim ! CHUJ WAM W SERCA !

~:) - 2010-10-21 11:49:39 Zgłoś do moderacji

Po przeczytaniu waszych komentarzy potwierdza się jedno powiedzenie KURWY ZAWSZE ZOSTANĄ KURWAMI !!!!

~Magda - 2010-10-21 00:10:00 Zgłoś do moderacji

slyszalam ze jarek ma żółte zęby... fuj

~Jarek - 2010-10-20 23:49:17 Zgłoś do moderacji

ty też borys

~Jarek - 2010-10-20 23:48:50 Zgłoś do moderacji

mamo!!! przeciesz wiesz jak jest... tu sie posypie, tam się posypie... ale nie rozmiawiajmy o tym bo narobisz mi obciachu i nawet do Nadarzyna mnie nie wyezmą.... a ja nadal jestem gwiazdą :) uuuuhhh jak to fajnie brzmi... no no rozbierajcie sie dziewczynki...

~mama - 2010-10-20 23:45:09 Zgłoś do moderacji

mefedron był silniejhszy nawet ja nie mogłam nic zrobić z Jarusiem

~mama - 2010-10-20 23:43:56 Zgłoś do moderacji

Jarek jest królem mefedronu

~a - 2010-10-19 21:13:10 Zgłoś do moderacji

chuj cie to boli.

~a - 2010-10-19 21:12:54 Zgłoś do moderacji

a ty lamusie gdzie tańczysz? w burdelu?

~Badyl - 2010-10-19 13:00:15 Zgłoś do moderacji

Jarek, Jarek przyciól ma kilku, każdy z nich jedzie na "dopingu". Chłopak marnuje się, tańcząc w podwarszawskiej Zielonce...

~Jarek - 2010-10-16 22:16:11 Zgłoś do moderacji

Nie znacie się!!! dziennikarskie Hieny!!!

 *
*
* - Wymagane pola

realizacja:  Ideo

powered by: CMS Edito

Serwis piłkarski FutbolNews.pl

Chcesz mieć wpływ na rozwój
piłkarskiego portalu i miesięcznika?

Podziel się z nami swoimi uwagami!
E-mail do redakcji:
Czekamy na Twoją opinię!