Ligi zagraniczne - wyniki i tabele
Futbol zagraniczny
Grzelak trafił, ale Sibir rozbity (wideo)
Sibir Nowosybirsk jest coraz bliżej spadku z rosyjskiej Premier Ligi. W sobotę zespół z Syberii przegrał kolejny mecz - z Dynamem w Moskwie 1:4. Sibir prowadził, ale z gola Bartłomieja Grzelaka dane było gościom cieszyć się tylko kilka minut.
Grzelak pojawił się w pierwszym składzie Sibiru. Przed przerwą starał się zdobyć bramkę, ale się nie udało. Dynamo także nie miało okazji cieszyć się z gola. Po zmianie stron bezbramkowy remis utrzymał się przez niewiele ponad kwadrans.
W 61. minucie prowadzenie Sibirowi zapewnił Bartłomiej Grzelak. Polski napastnik pokonał Antona Szunina i przerwał passę bramkarza Dynama, który nie puścił gola w czterech poprzednich meczach!
Gracze Sibiru z prowadzenia cieszyli się przed 180 sekund. W 64. minucie wyrównał Kevin Kuranyi. W sytuacji ekipy z Nowosybirska i punkt zdobyty na trudnym terenie należałoby uznać za sukces. Nawet jeśli piłkarze Sibiru zdążyli tak pomyśleć, to już w 67. minucie musieli podwoić wysiłki, gdyż stracili drugiego gola. Bramkę zdobył obrońca Dynamo - Leandro Fernandez.
Starania graczy Sibiru, którzy dążyli do wyrównania, nie przyniosły rezultatu. Wręcz przeciwnie. W 87. minucie Samiedow podwyższył prowadzenie Dynama na 3:1, a w 90. minucie gości dobił Siemszow.
Po 26 meczach Sibir ma 18 punktów i zamyka tabelę Premier Ligi. Do końca sezonu zostały cztery kolejki. Do bezpiecznego miejsca w tabeli zespół z Nowosybirska traci sześć "oczek". Anżi Machaczkała i Ałania Władykaukaz mają jednak jeden mecz rozegrany mniej.

