Wydarzenia Ekstraklasy
30. kolejka:
06.05 (17:00): Widzew - Lech 0:0 relacja
06.05 (17:00): Podbeskidzie - Polonia 1:1 relacja
06.05 (17:00): Zagłębie - Górnik 2:1 relacja
06.05 (17:00): Legia - Korona 1:0 relacja
06.05 (17:00): Bełchatów - Cracovia 2:2 relacja
06.05 (17:00): Wisła - Śląsk 0:1 relacja
06.05 (17:00): Ruch - Lechia 2:1 relacja
06.05 (17:00): Jagiellonia - ŁKS 2:1 relacja
Wydarzenia I Ligi
33. kolejka:
20.05 (17:00): Polonia B. - Arka 1:3 relacja
20.05 (17:00): Pogoń - Wisła P. 3:0 relacja
20.05 (17:00): Warta - Zawisza 0:1 relacja
20.05 (17:00): Piast - Katowice 3:0 relacja
20.05 (17:00): Sandecja - Bogdanka 1:4 relacja
20.05 (17:00): Nieciecza - Kolejarz 1:2 relacja
20.05 (17:00): Olimpia E. - Dolcan 4:1 relacja
20.05 (17:00): Olimpia G. - Flota 1:2 relacja
20.05 (17:00): Ruch R. - Polkowice 4:4 relacja
Na skróty: wyniki, terminarze, tabele
Piłkarskie aktualności
Sá Pinto: Sporting faworytem? Nie prowokujcie mnie

Ricardo Sá Pinto był zadowolony po remisie z Legią (2:2) w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Europy. - Dobry wynik w Warszawie osiągnęliśmy w trudnych warunkach. Ostatnio mieliśmy problemy z wygrywaniem - stwierdził. Nie chciał jednak odpowiedzieć, czy uważa swój zespół za faworyta rewanżu.
Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
Teraz TYLKO 4,50 zł
- Było to bardzo dobre spotkanie. Legia miała przewagę w środku boiska. Wykorzystywała warunki fizyczne. Od samego początku było widać, że to mecz o życie. Tym razem także było widać w naszej grze niepewność. O końcowym wyniku decydują detale - powiedział szkoleniowiec na antenie Polsatu Sport.
- Nie prowokuj mnie do odpowiedzi, czy jesteśmy faworytami rewanżu - odpowiedział z uśmiechem prowadzącemu z nim wywiad Andrzejowi Juskowiakowi, z którym kiedyś grał w jednej drużynie. - Doceniam wartość Legii. Pokazała się z bardzo dobrej strony. Sporting musi u siebie zdobyć bramkę - dodał.
Szkoleniowiec "Lwów" zaznaczył, że gra Legii Warszawa nie była dla niego zaskoczeniem. - Miałem wiele informacji, jak Legia może zagrać w tym spotkaniu - stwierdził. - Te informacje nie były ode mnie - podkreślił z kolei Juskowiak, który miał pomagać Sportingowi w "rozszyfrowaniu" gry Legii.

