szukaj: 
22/05/2012 (wtorek)

FutbolNews.pl – Twój portal o piłce nożnej

Strona główna Informacje Piłkarskie aktualności Rywal Lewandowskiego ujawnił, dlaczego nie odszedł z Borussii

Wydarzenia Ekstraklasy

30. kolejka:
06.05 (17:00): Widzew - Lech 0:0 relacja
06.05 (17:00): Podbeskidzie - Polonia 1:1 relacja
06.05 (17:00): Zagłębie - Górnik 2:1 relacja
06.05 (17:00): Legia - Korona 1:0 relacja
06.05 (17:00): Bełchatów - Cracovia 2:2 relacja
06.05 (17:00): Wisła - Śląsk 0:1 relacja
06.05 (17:00): Ruch - Lechia 2:1 relacja
06.05 (17:00): Jagiellonia - ŁKS 2:1 relacja

Wydarzenia I Ligi

33. kolejka:
20.05 (17:00): Polonia B. - Arka 1:3 relacja
20.05 (17:00): Pogoń - Wisła P. 3:0 relacja
20.05 (17:00): Warta - Zawisza 0:1 relacja
20.05 (17:00): Piast - Katowice 3:0 relacja
20.05 (17:00): Sandecja - Bogdanka 1:4 relacja
20.05 (17:00): Nieciecza - Kolejarz 1:2 relacja
20.05 (17:00): Olimpia E. - Dolcan 4:1 relacja
20.05 (17:00): Olimpia G. - Flota 1:2 relacja
20.05 (17:00): Ruch R. - Polkowice 4:4 relacja

Na skróty: wyniki, terminarze, tabele

Magazyn Futbol teraz TYLKO 4,50 zł!

www.magazynfutbol.pl

Zamów newsletter

Chcesz być na bieżąco?
Zapisz się do newslettera Futbolnews.pl

Piłkarskie aktualności

02/02/2012


Rywal Lewandowskiego ujawnił, dlaczego nie odszedł z Borussii

Lucas Barrios był typowany do odejścia z Borussii Dortmund w zimowym okienku transferowym. Tak się jednak nie stało i piłkarz został w klubie. Paragwajczyk stwierdził, że swoją decyzją zawdzięcza w głównej mierze fanom BVB.

Magazyn Futbol - szukaj w kioskach!
Teraz TYLKO 4,50 zł

- Zostałem tu przede wszystkim ze względu na kibiców. Dzięki wsparciu, jakie mi okazali w zeszły weekend, zrozumiałem, że nie powinienem odchodzić. Żądania finansowe ze strony Borussii nie miały z tym nic wspólnego - powiedział Barrios niemieckim mediom.

Napastnik był łączony z przejściem do ligi angielskiej. W swoim składzie chciało go mieć Fulham Londyn, które zaoferowało za niego 7 milionów euro. Działacze Borussii oczekiwali za Barriosa co najmniej 10 milionów.

>>> Rywal "Lewego" nie odejdzie do Fulham. Rosjanin blisko transferu

- Teraz skupiam się wyłącznie na grze w BVB. Nie myślę o możliwym odejściu w lecie. Chcę tu znowu odnosić sukcesy - podsumował Paragwajczyk.

>>> Lewandowski będzie miał rywala. Młody talent latem dołączy do BVB

Lucas Barrios wystąpił w 11 meczach Bundesligi w obecnym sezonie. Tylko raz wyszedł w podstawowym składzie.

>>> newsy, artykuły, wideo o Borussii Dortmund

>>> Typuj wyniki ligi niemieckiej - dołącz do gry!

>>> Zobacz najnowsze wideo z ligi niemieckiej

wstecz

Komentarze

~Sycha - 2012-02-02 22:54:09 Zgłoś do moderacji

Widzę,że co niektórzy się tu troszeczkę zapędzili...Lewy dopiero pierwszy sezon gra na takim poziomie,zobaczymy co będzie w przyszłym,a Barrios,to jeden z lepszych zawodników na tej pozycji,o ile jest w formie.Wraca po kontuzji,więc nie ma co się dziwić,że gra jak gra.Kibicuję lewemu ale nie można zapominać,że Barrios zawsze czeka na swoją szanse,na odbudowanie swojej formy i gdyby lewandowski miał taki podejście do tej sprawy jak wy,to już dawno Barrios by go wyparł z 1 składu.

pawelekr910 - 2012-02-02 20:01:59 Zgłoś do moderacji

znam mam taki sposob jak qwerty

~do Brazyil - 2012-02-02 15:53:36 Zgłoś do moderacji

Poki co nie ma jak przebic bo nie gra hehe :) Chyba ze masz jakis inny pomysl na to przebicie

~qwerty - 2012-02-02 15:42:04 Zgłoś do moderacji

lubie lewego ale to nie ten sam poziom co barios kiedy jest w formie ;d

~haaa - 2012-02-02 15:27:29 Zgłoś do moderacji

Zesra nie przebije... Barrios nawet jak wchodzi na boisko to piłka omija go szerokim łukiem, grał 15 min z Hofenheim i nie wiem czy w ogóle raz piłki dotknał.;p

~Brazil - 2012-02-02 14:59:07 Zgłoś do moderacji

Przebije / przebije na 100 %

~Poland - 2012-02-02 14:52:29 Zgłoś do moderacji

Taaa a swistak siedzi... I tak nie przebijesz Roberta!

 *
*
* - Wymagane pola

realizacja:  Ideo

powered by: CMS Edito

Serwis piłkarski FutbolNews.pl

Chcesz mieć wpływ na rozwój
piłkarskiego portalu i miesięcznika?

Podziel się z nami swoimi uwagami!
E-mail do redakcji:
Czekamy na Twoją opinię!